Gastronomia

Kotlet schabowy

Król polskiego stołu – kaloryczny, lecz zdrowy
CARWIZ rent a car - Kotlet schabowy

Włosi mają spaghetti i pizzę, Francuzi sery, Japończycy sushi, nad Morzem Śródziemnym królują owoce morza, a polskiej kuchni nie sposób wyobrazić sobie bez kotleta schabowego. Panierowany w roztrzepanym jajku, mące i bułce tartej kawałek rozbitego mięsa wołowego, smażony na dobrym smalcu lub oleju, podawany jest najczęściej z ziemniakami i zasmażaną kapustą (choć zdarzają się i inne dodatki, np. frytki zamiast ziemniaków, buraczki czy surówka).

Co ciekawe, choć schaboszczak jest dziś symbolem polskiej kuchni, przepis na ten przysmak nie pochodzi z naszego kraju. Zwyczaj spożywania rozbitych i usmażonych plastrów wieprzowiny przywędrował do Polski z Saksonii. To jedna z teorii. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że schabowy to po prostu... spolszczona wersja popularnego w XIX-wiecznej monarchii austro-węgierskiej sznycla wiedeńskiego. 

Nieprawdziwe są też powszechne opinie, że kotlet schabowy jest pyszny, ale niezdrowy i bardzo kaloryczny. To drugie jest prawdą, ale wieprzowina dostarcza wysokojakościowego białka,  zawierającego sporą dawkę aminokwasów egzogennych, których nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie, m.in. tryptofanu oraz lizyny. Jest również cennym źródłem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K), a także łatwo przyswajalnego żelaza, które nie występuje w potrzebnych ilościach w zbyt wielu popularnych produktach spożywczych. Zajadajmy się więc schaboszczakiem, byle z umiarem!

by zwiększyć wygodę przeglądania, strona internetowa CARWIZ korzysta z plików cookie i podobnych technologii. Jeśli będziesz kontynuować przeglądanie tej witryny, uznamy, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji »